Mała czarna – absolutny „must have” każdej szafy

„Mała Czarna” – synonim prostej linii, praktyczności i niezawodności. Od czasu swojego debiutu w 1926 roku, gdy zaprezentowała ją po raz pierwszy Coco Chanel, stała się gatunkiem samym w sobie, sukienką o szykownej i uniwersalnej prostocie, której nie powinno zabraknąć w żadnej szafie.

Nosiły ją największe gwiazdy kina, zarówno na co dzień jak i na ekranie, po wojnie stała się podstawowym strojem kobiet a jej fason z biegiem lat zmieniał się zgodnie z pojawiającymi się trendami. Niezmienne pozostawały jej kolor i prostota.

O idealnej „małej czarnej” marzy każda z nas. O sukience, którą można założyć na każdą okazję wiedząc, że zawsze będziemy czuć się w niej komfortowo i olśniewająco.

Możliwość posiadania takiej wymarzonej i uniwersalnej sukienki, której charakter – w zależności od okoliczności – będą określać dodatki, stworzyła w swoim Atelier Justyna Ołtarzewska, proponując  klientkom wybranie upragnionego modelu z niezwykłej kolekcji „Mała Czarna„.

Moja „Little Black Dress” to sukienka z letniej, limitowanej edycji, zaprojektowana przez Justynę, uszyta z miękkiej, pięknie układającej się dzianiny, z dekoltem który można modelować wedle uznania. Dodatkiem, który sprawia, że jest wyjątkowa jest suwak z tyłu, wszyty na całej jej długości, podkreślający sylwetkę oraz cieszące oko wykończenie wewnątrz. Detale mają ogromne znaczenie!

Wygodna, niezawodna, doskonała do pracy, na wyjścia oraz w nieco sportowym wydaniu – noszona ze sportowymi butami, do których ostatnio mam dużą słabość – stała się moim idealnym i sprawdzonym strojem na każdą okazję 🙂

Od dziś do zamówienia, w limitowanej ilości, w butiku projektantki.

PS. O tym co warto mieć zawsze w szafie pisałam we wcześniejszym poście. „Mała Czarna” oczywiście jest na liście. Zapraszam do lektury.

Mam na sobie:

Sukienka z limitowanej serii: Justyna Ołtarzewska

Buty: Prima Moda

Zdjęcia: Dominika Jarczyńska

Olga

5 Comments

  1. Jak zwykle jestem zachwycona, zarówno tym jak wyglądasz w małej czarnej, Olga, jak również przepiękną sukienką. 🙂 Gratuluję pięknych zdjęć, wyglądasz obłędnie. 🙂 A „mała czarna” adresowana jest do każdej z nas, kobiet. Twoja jest śliczna, a moja, choć o innym kroju, też będzie przepiękna.

    • Dziękuję! Czekam na Twoją małą czarną 🙂 jestem przekonana, że będzie fantastyczna bo przecież Justyna innych nie szyje 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *