Dlaczego warto wybrać warsztaty makijażu mineralnego Lily Lolo?

Mój plan pod hasłem „perfekcyjny makijaż” zrealizowany! Na naukę nigdy nie jest za późno, podobnie jak na realizowanie swoich planów i marzeń. Nawet tych, które odkłada się latami bo zawsze coś innego jest wyżej na liście priorytetów.

Jakiś czas temu przestało mi wystarczać używanie jedynie pudru oraz cieni w kolorach jasnego różu i beżu, które zachowawczo aplikowałam na powieki, udając że wykonałam makijaż.

Przyszedł czas na zgłębienie technik makijażu, zapoznanie się z produktami, o których istnieniu nie miałam pojęcia, nauczenie się korzystania z podkładu, korektorów, bronzera, różu oraz dowiedzenie się jak naprawdę należy nakładać cienie.

Aby szkolenie przyniosło wymierne efekty postawiłam na doświadczenie i profesjonalizm Akademii Costasy wybierając „Warsztaty makijażu mineralnego Lily Lolo”

Czy jestem zadowolona? Bardzo! Poniżej 5 powodów dla których warto skorzystać z warsztatów oferowanych przez Costasy Natural Beauty – dystrybutora kosmetyków mineralnych Lily Lolo.

1. Poznałam lepiej kosmetyki mineralne i ich właściwości

Kosmetyki mineralne mają – oprócz właściwości upiększających – także właściwości pielęgnacyjne i doceniane są ze względu na swoją niezwykłą trwałość. Prawidłowo wykonany makijaż mineralny utrzymuje się długo, nie wymaga „poprawek” i daje możliwość uzyskania naturalnego efektu. Używam ich od dłuższego czasu, po kolei przekonując się do coraz to nowszych produktów a teraz wreszcie mogłam uporządkować swoją wiedzę i nauczyłam się wykorzystywać ich możliwości w 100%!

2. Poznałam podstawy prawidłowego makijażu, konturowania i modelowania twarzy oraz korekcji kształtu brwi

Nareszcie wiem czym jest popularne ostatnio konturowanie twarzy! Ha! wiem nawet jak to zrobić by wyglądać naturalnie i nie przesadzić. Nakładanie podkładu, bronzera, rozświetlacza i różu przestało być tajemnicą! I okazało się, że nawet przy tak ciemnej oprawie oczu jak moja można również skorygować nieco wygląd brwi 🙂

3. Dowiedziałam się jak umalować oczy!

Posiadanie umiejętności korzystania z ceni do powiek, odważenie się na aplikację mocniejszych kolorów podkreślających kolor oczu było moim marzeniem od dawna. Dziś po raz pierwszy – przy wsparciu Agi – umalowałam się dokładnie tak jak chciałam! I wiem jak to powtórzyć 🙂 Niedługo nawet „smoky eyes” nie będą wyzwaniem! To całkiem proste ale pod warunkiem, że wiemy jak to zrobić.

4. Warsztaty są uniwersalne 

Zdobytą wiedzę, technikę, zasady i proste triki wykorzystasz używając swoich ulubionych kosmetyków, nawet gdy nie są to te mineralne 🙂 Dzięki profesjonalizmowi i ogromnej wiedzy Agi oraz całego zespołu dostałyśmy mocną dawkę przydatnej i praktycznej wiedzy nie tylko o technikach makijażu ale także o pielęgnacji skóry, o tym na co warto zwrócić uwagę sięgając po dany produkt.

5. Mogę polecić z przyjemnością

Absolutnie fantastycznie spędzony czas, który zaprocentuje! Bardzo przystępnie przekazany duży zasób wiadomości, dzięki którym makijaż przestaje być tajemnicą. Super atmosfera i fantastyczne dziewczyny, z którymi miałam przyjemność uczestniczyć w szkoleniu sprawiły, że był to bardzo udany dzień 🙂

Do wykonania makijażu użyłam:

Podkład mineralny: Sypki podkład WARM HONEY

Bronzer i rozświetlacz: zestaw do konturowanie SCULPT & GLOW

Róż mineralny: Sypki róż satynowy – FLUSHED

Baza pod cienie do powiek: EYE PRIMER

Korektor pod oczy: prasowany korektor LEMON DROP

Cienie do powiek: Paletka prasowanych cieni LAID BARE

Tusz do rzęs: Natural Mascara BLACK

Zestaw do Brwi: Eyebrow Duo – DARK

Kredka do powiek: naturalna kredka do oczu BLACK

Szminka: o odcieniu chłodnej ale intensywnej czerwieni DESIRE

 

Zdjęcia: by my Iphone 6s

Olga

4 Comments

  1. Lily Lolo tak popularne, a jeszcze nie wpadło w moje ręce. Ciągle bazuję na stronie kolorówka.com i innych markach mineralnych, ale tak mnie kusi nowy korektor Lemon Drop. Możesz o nim coś napisać? Nie podkreśla zmarszczek i nie wysusza okolic pod oczami? Jak pierwsze wrażenia? 🙂

    • Oh! Polecam Lily Lolo! Ja z mineralnymi kosmetykami przygodę zaczęłam od Era Minerals, które zniknęły z rynku. Przetestowałam potem inne marki ale to właśnie w Lily Lolo jakość mi odpowiada najbardziej. Używam ich od kilku lat i nie zawiódł mnie jak dotąd żaden produkt. Co do korektora to ma i kolor bardzo neutralny – podczas warsztatów wybrała go większość dziewczyn. Konsystencja też jest super, fajnie się zespaja ze skórą, nie ma uczucia ściągnięcia ani wyschnięcia. Nie skawala się pod oczami. I kryje te nieszczęsne sińce pod oczami – fajny efekt (mocniejszy) w połączeniu z podkładem mineralnym. Ja jestem bardzo zadowolona.

      • Ja mam za sobą przygodę z Annabelle Minerals, Ecolore i Pixie. Od 3 lat jestem wierna Neauty Minerals, ale korektor mam z kolorówki. Co by nie pisać, lubię próbować nowości. Dlatego przekonałaś mnie Kupię korektor z Lily Lolo i próbkę podkładu Dziękuję!

        • Cieszę się, że pomogłam! Daj znać jak sprawdzi się w Twoim przypadku – mam nadzieję, że będziesz zadowolona tak jak ja!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *