Moje miejsca i smaki: Pijalnia ziół – w poszukiwaniu darów natury

Nie wiem jak Wy, ale ja odkąd pamiętam, lubiłam wszelkiego rodzaju herbatki oraz napary ziołowe. Na mojej liście zakupów od lat figurują zioła w różnej postaci i konfiguracji. Pijalna Ziół Dary Natury, do której zabrała mnie kilka dni temu moja koleżanka, okazała się świetnym wyborem!

Znajdujący się w samym centrum Warszawy lokal zachęca już od wejścia by zostać tam niecoo dłużej. Na miejscu możemy napić się specjalnie skomponowanych herbat ziołowych, naparów jednorodnych z ziół w gałązkach, zjeść zdrową kanapkę, zamówić ciasto upieczone z ekologicznych składników a także kupić soki naturalne. Dla miłośników kawy niespodzianka: można napić się m.in. kawy z topinamburu, orkiszowej czy z nasion konopi, podawanych z ciasteczkiem wypieczonym z mąki żołędziowej.

My wybrałyśmy kawę żołędziową oraz mieszankę ziołową na poprawę nastroju, w składzie której znalazły się: werbena, trawa cytrynowa, kocimiętka, imbir i melisa, pigwowiec, róża. Kawa to ciekawe doznanie smakowe – choć jestem fanką klasycznego espresso nie mogę powiedzieć aby mi ta propozycja nie smakowała. Warto spróbować by poznać nowe smaki 🙂  Zioła natomiast nie tylko poprawiły mój nastrój ale też sprawiły, że zapragnęłam móc zaparzyć je sobie w domu. Bogata oferta gotowych mieszanek ziołowych oraz herbat dostępnych na miejscu sprawiła, że wybór jednej nie był możliwy…

 

Dla dociekliwych: serwowane w pijalni zioła pochodzą z upraw ekologicznych i posiadają unijne certyfikaty żywności organicznej. Wszystkie składniki użyte do wypieków objęte są certyfikatem ekologicznym i znajdziemy wśród nich produkty wegańskie i bezglutnowe.

Zerknijcie na zdjęcia – miejsce naprawdę jest magiczne! Niebawem wybieram się tam ponownie, także po to by uzupełnić ziołowe zapasy 🙂

 

 

Zdjęcia: Małgosia G.

Olga

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *