Zimowy dzień w przytulnej w szarości

Czasem przychodzi taki dzień, że jedyne na co ma się ochotę to przykryć kocem i zostać w łóżku z książką i kubkiem dobrej herbaty. Takie dni niekiedy dopadają też mnie, szczególnie zimą, gdy brak słońca i wszechobecna szarość nie zachęcają do aktywności. Takie chwile mają swój urok i myślę, że czasem warto sobie pozwolić na moment lenistwa i pobycie tylko ze sobą.

Wtedy najlepiej sprawdzają się wypróbowane rozwiązania: kilka teelight’ów w ulubionych świecznikach, płyta Hotel Costes, aromatyczna herbata „Zimowy czar” z TEA & TEA, wygodna sukienka i udany dzień lub jego część gwarantowane. Ponieważ lubię wtedy założyć coś wygodnego, miłego w dotyku i przyjemnie otulającego – ta szara długa sukienka z ażurowej, sweterkowej dzianiny idealnie nadaję się na taką okazję. Jest ona także fantastycznym rozwiązaniem na każdy zimowy dzień gdy potrzebujemy ciepła i wygodnego stroju dopasowanego do naszego nastroju a jednocześnie chcemy świetnie wyglądać.

Co założyć do sukienki? Świetnie będą z nią współgrać buty EMU, ale też botki za kostkę – jak te, które mam na sobie. Skórzana kurtka lub kaszmirowy płaszcz oraz obowiązkowo wełniana czapka i ciepły szal będą genialnym, aczkolwiek bardzo prostym dopełnieniem stylizacji. Jakie są wasze sposoby na zimową chandrę?

Mam na sobie:

Sukienka z miękkiej dzianiny: Justyna Ołtarzewska Atelier

Czapka wełniana: Anna Purna

Kaszmirowy szal: ręcznie robiony przez Olę, zdolną córkę mojej przyjaciółki

Botki skórzane na obcasie: Aldo

Kurtka skórzana: Inna REK ATELIER

Zdjęcia: Justyna Ołtarzewska w Polish Design

Olga

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *