IT’S OK TO NOT FEEL OK! Dwa słowa o emocjach i o tym dlaczego nie zawsze musimy czuć się OK!

Dziś Światowy Dzień Zdrowia Psychicznego. Dlatego chciałam kilka słów poświęcić temu tematowi  a dokładnie szczerości w wyrażaniu tego jak akurat się czujemy, w jakim jesteśmy nastroju i formie.

Na co dzień, gdy ktoś pyta „Co tam u Ciebie” lub „Jak się masz”, odruchowo odpowiadamy: „A, OK!” lub „Wszystko dobrze”. Czasem rzeczywiście wszystko jest OK, ale czasem wręcz przeciwnie. Może akurat jesteś czymś zdenerwowana, może zestresowana, a może przygnębiona, a może coś Cię bardzo boli – najprawdopodobniej i tak, odpowiesz, że „Jest OK”. Dlaczego?

Bo nie dajemy sobie prawa do otwartości na to co naprawdę czujemy, szczególnie gdy są to nieprzyjemne emocje i niekoniecznie chcemy się do nich przyznawać. Prawda jest taka, że każdy z nas ma prawo nie być w super nastroju, czuć różne trudne emocje lub mieć po prostu dość. Jednak wtłoczony schemat działania nie pozwala nam powiedzieć, że „nie jest ok”. Przecież powinniśmy być szczęśliwi, uśmiechnięci, odnosić sukcesy (cokolwiek to znaczy!), no a przede wszystkim nie obarczać swoimi problemami lub spadkiem formy innych. Czy jednak na pewno?

Otóż, błędem jest nie pozwolić sobie na tę szczerość! Oczywiście nie musimy opowiadać, ze szczegółami co jest nie tak, dlaczego mamy trudny dzień, tydzień lub miesiąc. Jednak gdy kontynuujemy wpojone nam kulturowo unikanie mówienia o naszym samopoczuciu psychicznym odłączamy się automatycznie od tego co naprawdę czujemy, nie dajemy sobie szansy aby pobyć z naszymi emocjami, zaprzeczamy im, przez co trudno nam zobaczyć, jakie informacje niosą one ze sobą.  Chowając się za tak gładko przychodzącą nam odpowiedzą „Och, wszystko w porządku. A co u ciebie?” zmniejszamy szansę na uzyskanie wsparcia od innych a także na uzyskanie specjalistycznej pomocy – stąd już niedaleko abyśmy przeoczyli moment, w którym dobrze byłoby skontaktować się ze specjalistą, który pomógłby nam wyjść z kryzysu.

Co zatem powiedzieć aby dać szansę zaistnieć naszym emocjom, pozostać w zgodzie ze sobą jednak nie wdając się w szczegóły naszego „nie bycia ok”? Oto kilka gotowych odpowiedzi, które możesz stosować zamiast standardowego „Jest OK”:

  • Czuję się przygnębiona
  • Jestem przemęczona
  • Jestem smutna
  • Boję się..
  • Jestem zaniepokojona..
  • Jestem zestresowana
  • Jestem zagubiona
  • Czuję się przytłoczona
  • Czuję pustkę

Dbajmy zatem o siebie. Dajmy sobie pole na to aby nie być zawsze OK! Dzięki temu może wreszcie uda się przerwać tak mocno zakorzenione w kulturze przeświadczenie a zarazem oczekiwanie, że nie powinniśmy „narzekać” i , że nie należy rozmawiać o naszym zdrowiu psychicznym.

I pamiętajcie: IT’S OK TO NOT FEEL OK!!

Olga

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *