Otwieramy drzwi do stylu i zaglądamy pod podszewkę. Modny wieczór literacki w Atelier Justyny Ołtarzewskiej

Moda i książki to dwa światy, które uwielbiam! Połączyłyśmy je podczas modnego wieczoru literackiego w Atelier Justyna Ołtarzewska,który odbył się piątek, 11 stycznia.  Miałam ogromną przyjemność poprowadzić to inspirujące spotkanie.

Do rozmowy o modzie, stylu i jego poszukiwaniu, o kreowaniu siebie, o trendach i dress codzie zaprosiłyśmy:

Agnieszkę L. Janas, dziennikarkę modową, autorkę książek :”Dandysi i Dżentelmeni”, ” Antkowiak. Niegrzeczny chłopiec polskiej mody”,”Elegantki. Moda ulicy lat 50. i 60. XX wieku”, współautorkę (wraz z Dorotą Wróblewską) książki „Drzwi do stylu”,

Książniczki: Sylwię Stano oraz Agnieszkę Karaszewską, dziennikarki, krytyczki literackie, autorki książki „Ada to wypada, oraz projektu literackiego i książki „Pod podszewką. Prawdziwy wizerunek pisarza”

Justynę Ołtarzewską, projektantkę – która zaprojektowała i wykonała w swoim Atelier wszystkie stroje z projektu literackiego Książniczek, które znajdziemy w książce „Pod podszewką. Prawdziwy wizerunek pisarza”.

Styl jest tym co nas wyróżnia, sprawia że wybijamy się na tle innych lub wtapiamy w grupę . Niewątpliwie charakteryzuje każdego z nas. Dla niektórych osób – szczególnie tych „na świeczniku” posiadanie własnego stylu równoznaczne jest z posiadaniem określonego wizerunku.

Wraz z ekspertkami oraz gośćmi wieczoru, którzy bardzo chętnie dołączyli się do dyskusji zastanawialiśmy się nad tym w jaki sposób styl ubierania się łączy się z naszą osobowością, co o naszym wnętrzu mówi sposób ubierania się i na ile możemy go wykreować. Czy możliwe jest wykreowanie wizerunku niebędącego częścią nas? Jak go odnaleźć i dlaczego to ważne?

Przyznam, że z przyjemnością sięgnęłam po obie te pozycje. Każda z nas bowiem zna z własnego doświadczenia – nawet jeśli już sobie poradziła z tą kwestią to zapewne kiedyś się z nią zmagała – dylemat „nie mam się w co ubrać”. Otwieramy szafę rano i … no właśnie! Zaczyna się problem.

Nie wiadomo co założyć, co z czym połączyć lub … nie czujemy się komfortowo w tym co sobie przygotowaliśmy. W książce Pod poszewką” znalazłam takie zdanie, które uważam że jest bardzo prawdziwe: „Może się więc okazać, że podejmowana każdego ranka decyzja, w co się ubrać, jest najważniejszą w ciągu dnia”.

Ubranie bowiem ma magiczną moc. To dzięki niemu możemy codziennie mierzyć się z wyzwaniami, to ono jest naszą zbroją lub orężem, tym co nas chroni lub pozwala wyrazić siebie, dodaje pewności, pozwala podkreślić nasze kompetencje a czasem po prostu zachować godność. Dzięki ubraniom a co za tym idzie odpowiednio skomponowanej dla naszych potrzeb i osobowości garderobie możemy nie tylko być sobą ale także iść pewnie przed siebie i realizować nasze cele.

Jeśli chciałabyś aby wspomniany wcześniej problem „nie mam się w co ubrać” zniknął, poszukujesz swojego stylu lub inspiracji, zastanawiasz się czy warto gonić za trendami, co jest tak naprawdę ważne w modzie i jak ułatwić sobie zorganizowanie garderoby koniecznie sięgnij po książkę Agnieszki Janas i Doroty Wróblewskiej „Drzwi do stylu”, która jest odpowiedzą na te oraz inne pytania związane z kreowaniem własnego wizerunku.

„Każdy może mieć swój styl zgodny z osobowością, wyglądem, jeśli tego naprawdę chce!” Szukając inspiracji warto zajrzeć pod podszewkę, zarówno ubrań, które już mamy w szafie  jak i tych, które planujemy kupić. Autorki „Drzwi do stylu” zaś podpowiedzą na co zwrócić uwagę a czego zdecydowanie unikać by nasza garderoba mówiła o nas dokładnie to co chcemy i ułatwiała nam codzienne, poranne wybory.

 

 

Olga

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *