Psychoza zakupowa czy prawdziwa szansa za zakupy w niższych cenach?

„Buy less. Choose well. Make it last” Vivienne Westwood
Już w najbliższy piątek, święto zakupów czyli Black Friday! Media społecznościowe oraz tradycyjne nie pozwalają o nim zapomnieć ani go nie zauważyć. W centrach handlowych, na stronach mniej i bardziej znanych marek od kilku dni trwa już „black week”, a banki prześcigają się w black promocjach oferujących “atrakcyjne” kredyty konsumenckie na zakupy z okazji czarnego piątku.

Idea wyprzedaży, która przywędrowała do nas ze Stanów Zjednoczonych przybiera na sile i niestety przybiera też coraz dziwniejsze kształty. Promocje w Polsce nie sięgają tak jak za oceanem 70% a duża część sklepów stara się wykorzystać ten dzień na złapanie potencjalnych klientów, którzy skuszeni fantastycznymi niby-okazjami dadzą ponieść się zakupowej psychozie i kupią to, co zalega od miesięcy w magazynach popularnych sieciówek. Nie daj zatem się oszukać i jeśli planujesz tego dnia zakupy oraz skorzystanie z promocji upewnij się, że oferowane “okazje” są nimi naprawdę!

Im mniej tym lepiej
Ta zasada sprawdzi się zawsze a szczególnie podczas Black Friday. Zanim skorzystasz z promocji “2 w jednym” zastanów się czy na pewno potrzebnie ci są dwie sztuki tego samego produktu? Czy wyjście ze sklepu z dwoma identycznymi parami spodni lub swetrami to atrakcyjna oferta? Kupując na wyprzedażach zdecydowanie lepiej postawić na jakość. Wybierz zatem jedną rzecz, świetnie skrojoną i uszytą z materiału bardzo dobrej jakości, zamiast kilkunastu byle jakich. Inwestując w jakość masz gwarancję, że ubrania będą wyglądać elegancko i przetrwają nie tylko pierwsze pranie. Klasyka sprawdzi się zawsze i wszędzie. Zwłaszcza ta najwyższej jakości.

Lista Must Have
Czerwone metki, wyskakujące zewsząd informacje o rabatach i promocjach sprawiają, że czasem trudno powstrzymać się od zakupu. Zanim ulegniesz zakupowemu szaleństwu zrób listę! Pamiętaj, że na niej powinny znaleźć się tylko te rzeczy, które są Ci naprawdę niezbędne. Brzmi dziwnie lub wydaje Ci się niemożliwe? Otóż nie! Dzięki liście unikniesz kupienia spodni w motylki i sweterka w groszki w atrakcyjnej cenie, które po przyjściu do domu odłożysz na półkę, aby nigdy ich nie założyć! Przygotowując listę zastanów się czy nie warto zapisać na niej produktów marek, których wcześniej nie kupowałaś, ze względu na wysoką cenę. Wpisz ich nazwę na listę – być może upragnioną czarną marynarkę uda Ci się kupić naprawdę okazyjnie która dzięki świetnemu wykonaniu, będzie Ci służyć przez lata!

Nie musisz – nie kupuj
Jeśli nie masz szczególnych potrzeb zakupowych – nie kupuj! Po prostu! Nie ma sensu brać udziału w zbiorowym szaleństwie tylko dlatego, że jest ku temu okazja 🙂 Zamiast ulegać “magii” pseudo przecen i promocji, które oferują (wraz z marną jakością) popularni giganci rynku odzieżowego lepiej nie kupić nic, niż wydać pieniądze byle jak. Bo czy sweter z poliestru wyprodukowany w Chinach, z krzywymi szwami, kupiony na super promocji jest rzeczywiście tak atrakcyjny i tani? Zakładając ze przetrwa pierwsze pranie, zmechaci się i rozciągnie po 3 założeniu, kupując go wyrzuciłaś do kosza 60 a może 90 złotych. Za chwilę wyrzucisz kolejne z kolejnym swetrem tej jakości. Czy warto?
Ja nie wybieram się na zakupy. Na mojej liście nie figuruje nic co było by mi w tej chwili niezbędne. Natomiast wymarzony płaszcz kaszmirowy w kolorze karmelu kupię dokładnie taki jak planuję – ale jeszcze chwilę muszę na niego poczekać! Nie zastąpię go tanim zamiennikiem z materiału, który ma znikomy dodatek wełny, tylko dlatego, że ma dziś teoretycznie niską cenę.

Olga

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *