Mój kosmetyczny niezbędnik do pielęgnacji twarzy. Czy rzeczywiście trzeba mieć wszystkie reklamowane, cudowne specyfiki?

O tym, że jestem wybredna już wiecie. Nie stawiam na ilość ale na jakość. We wszystkim co robię, lubię, noszę i kupuję. Dotyczy to także kosmetyków. Wiele lat temu, oszołomiona ilością pojawiających się w sklepach nowości kosmetycznych, które wcześniej – co teraz wydaje się absolutnie niemożliwe – były najzwyczajniej niedostępne, zdarzało się, że kupowałam jednocześnie […]