„Madame” Amandy Sthers czyli dobre kino na weekendowy wieczór

Rossy de Palma zachwyciła mnie lata temu gdy zobaczyłam ją po raz pierwszy w „Kice” Pedro Almodovara. To aktorka, której trudno nie zauważyć nie tylko ze względu na niezwykłą urodę. Charakterystyczne postacie, w które się wciela, jej barwna osobowość oraz pełna gama skrajnych emocji, z którymi zmagają się grane przez nią kobiety, znajduje swoje odbicie […]

Pupa w Teatrze Wielkim w Warszawie

Skłamałabym mówiąc, że lubię Ferdydurke Witolda Gombrowicza. Jakoś tak się utarło, że nie wypada się Gombrowiczem nie zachwycać ale niestety pozycja ta (cóż za paradoks!) – obok nieszczęsnego Pana Tadeusza, Adama Mickiewicza, trafiła na półkę tych, których przetrawić nie zdołałam. A przetrawiłam i trawię nieustannie wiele. O ile twórczości Mickiewicza nie uratuje w moim mniemaniu […]