Moda i Styl Style & Fashion

Trendy sezonu: peleryna zamiast płaszcza oraz czerwień i krata.

Wśród powracających co roku trendów na jesień i zimę wyróżniają się te, bez których ten sezon trudno sobie wyobrazić. Są to czerwień, krata i wełniane płaszcze. W różnych odsłonach możemy je zobaczyć rokrocznie podczas sezonowych pokazów największych domów mody. W tym sezonie także pojawiły w kolekcjach projektantów, pomimo powracającego widma lockdownu.

Wśród trendów tegorocznej jesieni czerwień w głębokich i winnych odcieniach znajdziemy w propozycjach Valentino, Alberty Ferretti, Caroliny Herrery, Mugler’a, Giambattisty Valli. Kratę w wersjach minimalistycznych oraz wręcz przeciwnie – w dużym rozmiarze zaproponowali w swoich kolekcjach Gucci, Givenchy, Celine, Burberry oraz Viktorii Beckham.

Płaszcze to absolutna klasyka. Podczas tegorocznej jesieni i zimy modne będą okrycia w stonowanych kolorach: czerni, brązach, beżach i bieli oraz… czerwieni. Dominujące kroje to: pudełkowe, puchowe, skórzane i futrzane czyli  tzw. teddy bear coat wykonane z futer sztucznych. Warto zerknąć na propozycje Max Mara, Hermes, Valentino, Miu Miu, Elie Saab czy Stelli McCartney.

Dla miłośniczek bardziej oryginalnych okryć  świetną opcją będą natomiast peleryny, które znajdziemy między innymi w kolekcjach Caroliny Herrery i Stelli McCartney. I na tę opcję postawiłam tym razem, jednocześnie łącząc wyżej wymienione trendy!

Piękna czerwona, wełniana peleryna z tradycyjnym wzorem walijskim, to jeden ze skarbów vintage mojej garderoby. Jest ciepła, klasyczna i bardzo efektowna. To prawdziwa perełka vintage – pochodzi z (mniej więcej) lat 60 ubiegłego wieku, wyprodukowana została przez Welsh Fashion. Tak jak każda peleryna idealne komponuje się z wąskim dołem:  spodniami typu cygaretki lub rurki albo ołówkowymi spódnicami. Ja wybrałam pierwszą opcję: szare, klasyczne spodnie cygaretki. W zestawie pojawia się to co lubię najbardziej czyli:  biały golf, czarne buty oksfordy z moim ulubionym zdobieniem i czerwona torebka oraz przekornie czarna kamizelka.

Ten zestaw to taka moja mała przyjemność na codzienny strój podczas trwającej pandemi Covid-19, która uniemożliwia swobodne wychodzenie z domu, spotkania z przyjaciółmi, wyjścia do klubów czy najzwyczajniej pracę w takiej formie jak przed pandemią.

Poniżej kilka zdjęć tej lekko szalonej stylizacji.

A jeśli chciałybyście dowiedzieć się czegoś więcej o kratach zerknijcie na jeden z moich wcześniejszych postów, w którym dokładnie opisuję różne ich rodzaje!

Mam na sobie:

Oryginalna peleryna walijska: Welsh Fashion ( Vintage, z mojej garderoby)

Spodnie cygaretki: s. Oliver (Lululumpex)

Kamizelka: Moschino (Vintage, z mojej garderoby)

Buty: Bagatt

Czarny pasek skórzany: Alana Leather

Torba: Made in France, kupiona przeze mnie w latach 90!

Zdjęcia: Edyta Bartkiewicz Photography

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *